domenica 21 febbraio 2016

Little changes



Sto facendo un ringiovanimento del salone, naturalmente ci sono piccoli cambiamenti, ma devono essere così che con poco investimento  si può cambiare qualcosa con ottimo risultato.
Ci deve essere  qualcosa da fare ! 

* * * * * * * * * * *

Przeprowadzam mały lifting salonu, oczywiście są to małe zmiany, ale o to chodzi aby małym kosztem coś zmienić. Musi się dziać!


Ho cominciato da questo posto, prima qui c’era un bellissimo piccolo tavolino con piano di marmo, ma ultimamente sopra questo tavolino è cominciato a nascere un museo e veramente mi ha cominciato a disturbare. Ultimamente mi piacciono le console, semplici di metallo con piani di vetro o marmo, ma io ho scelto questo con vetro, e stranamente è … nera.

* * * * * * * * * * *

Zaczęło się od tego kąta, wcześniej stał tutaj marmurowy stolik, bardzo go lubiłam, ale zaczęło na nim powstawać muzeum i trochę zaczęło mnie to kuć w oczy. Ostatnio spodobały mi się metalowe konsole ze szkłem lub marmurem, ale zdecydowałam się na szklaną półkę a co najdziwniejsze ona jest … czarna.





Ho cambiato anche i cuscini - ci sono di due colori chiaro grigio-azzurro (qualcosa che assomiglia di un jeans grigio) e colore grigio - scuro con piccolo tocco di filo d’argento. Naturalmente i cuscini sono sul divano :),  ma questo angolo ancora non è pronto per far vedere, manca poco.
Sicuramente avevo un’ po di paura a fare questo cambiamento, pero alla fine lo sapete come la console si compone molto bene con la mia antica vetrina ? Meravigliosamente. 
Adesso il mio salone piano, piano diventa più calmo e neutrale dei colori. Fra un’ po lo faro vedere. E che cosa ne’ ditte?
Tanti saluti

* * * * * * * * * * *

Zmieniłam też poduszki - 2 kolory, szaro-błękitny (coś w rodzaju jasno-szary jeans) i ciemno-szary, miękki materiał z bardzo delikatną srebrną nitką. Oczywiście normalnie poduchy są na sofie :), ale tego kąta jeszcze nie skończyłam, nie jest gotowy do pokazania. Bałam się tej zmiany, ale wiecie jak ta konsola komponuje się z moją starą drewnianą witryną ? Cudownie ! 
Teraz salon jest bardziej spokojny i stonowany, niedługo pokaże Wam na blogu. I co wy na to ?
Pozdrawiam




11 commenti :

  1. Bardzo, bardzo dobre zmiany. I bluszcz puszczony w węzełek, poduszki wyglądają na miękkie i porządne.
    Lubiłam mojego Buddę, ale mi sie podczas przeprowadzki ukruszył, ten u Ciebie podoba mi sie bardzo. Lubię te metalowe konsole, choć u mnie nijak nie pasują. Buziaki

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Dzięki, to z Maison du monde, też mi się podoba:))))) też myślałam że nie pasuje a teraz mi sie podoba, teraz taka samotna na zdjęciu nie wygląda jakoś extra ale całościowo wypada o niebo lepiej!!!

      Elimina
  2. Aniu, zmiany są zawsze na lepsze , a w tym przypadku konsola wygląda świetnie ,ja bym może nad nią zawiesiła dwie ramy i dodała lampe - jeżeli mogę swoje trzy grosze wcisnąć ? Cudny klimat Ci się tworzy . Buziaki

    RispondiElimina
    Risposte
    1. I tu jest problem, bo to jest mała ściana oddzielająca salon od wejścia, sztucznie postawiona bez prądu. Nad ramami w tym miejscu faktycznie sie zastanawiam, mam takie dwie ściany z efektem lekkiego marmuru ( to właśnie ta i jeszcze jedna) i wydawało mi się że za dużo będzie sie dziać, dlatego narazie wszystko tylko położyłam a jak wszystko skończę to zdecyduje.

      Elimina
  3. Fajne podusie. Ja taki bluszczyk owinięty na drucie ukatrupiłam :-) Nie mam totalnie ręki do kwiatów. Ponownie zaczęłam taki hodować i już mi go szkoda. Co ja mam za pecha :-)

    RispondiElimina
  4. Ładnie, delikatnie, gustownie i stylowo! Super konsolka, też mi się marzy, choć jak to u mnie- przaśnie, z białego drewna :-)

    RispondiElimina
  5. Ależ cudne miejsce stworzyłaś. Bardzo ładnie zaaranżowana konsola i ten lampion - cudny. Mój bluszcz mi padł:-( nie wiem co nie tak zrobiłam ale Twój prezentuje się wspaniale, tylko pozazdrościć;-)

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Dziękuję bardzo.Lampion to stara lampa górnicza, moja zdobycz na pchlim targu:)))))

      Elimina
  6. Pięknie to wygląda :))Fajne kolory poduszek :)
    pozdrawiam:*)

    RispondiElimina
  7. Jak mi się ten stolik podoba!! Bardzo, bardzo ale no jasny gwint nie mam go gdzie upchnąć :))) Może kiedyś znajdzie się miejsce dla takiego!
    Uściski

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Powiem ci że też mi się podoba:))))) jakoś odmłodniał ten pokój, niby takie nic a zmiana super!!!! Ja też nie mam wolnych kątów ale tutaj na szczęście mogłam coś usunąć, a ile ważył tamten stolik ,chyba z tonę !

      Elimina