martedì 20 ottobre 2015

DIY : My favourite SPA candels




L'acqua calda, un sacco di schiuma ,cuffie sulle orecchie (se ci fosse un bicchiere di vino morirei con gioia), e un sacco di candele. Oh sì!
Questo è uno di quelli Dolce far niente che mi piace! L'anno scorso, forse una volta mi sono chiusa dentro il mio boudoir :( mi manca tanto questo momento.
Candele, candele, candele ... nella stagione abbiamo bisogno di loro, purtroppo non costano poco. Di solito acquisto le candele più buone per decorare e mi aiuto con il tealight perché sono più convenienti e anche perché semplicemente non mi dispiace accenderli.
Le candele mi piacciono tanto, ma si consumano velocemente. Oggi scrivo di cosa sto facendo, per avere una candela a prezzo molto conveniente.

Le proposte sono 3, molto semplici.

No.1
Utilizzando un bicchiere o altri contenitori lumini, la candela può essere fatta come quelle del centro benessere !
Avrete bisogno di:
  • foglio F4
  • materiale della stessa dimensione
  • nastro biadesivo
  • stampe - quando ti piace mie, si può scaricare da soli sotto
  • stampante d'inchiostro

Il materiale deve essere ben incollato al foglio utilizzando un nastro biadesivo e stampare l'immagine. Poi tagliare la striscia di diametro per esempio di un bicchiere,  poi le puntesi devono imbastire, si può anche cucire nastri o altre decorazioni.

Stampare sulla stoffa dal momento che ho fatto la marmellata di prugne (vedi qui) mi è piaciuto molto perché è davvero un metodo molto facile.

* * * * * * * * * * *

Gorąca woda, mnóstwo piany, słuchawki na uszach (jak będzie kieliszek wina to umrę z rozkoszy) i mnóstwo świeczek. O tak ! 
To jest jedno z tych Dolce far niente, które lubię ! W zeszłym roku, może raz tak mi się udało zamknąć w moim buduarze :( dlatego tak bardzo tęsknię za tym momentem.
Świece, świece, świece … w sezonie dużo ich potrzeba, niestety, bo nie są to dodatki tanie. Z reguły kupuje jakąś dobrą do dekoracji a wspomagam się tańszymi lub tealightami, bo po prostu nie szkoda ich odpalać.
A świece kocham bardzo, ale też dużo konsumuję. Dzisiaj piszę o tym jak sobie radzę, żeby mieć świeczki fajne małym kosztem.

Propozycje mam 3, bardzo proste.

Nr.1 
Przy użyciu szklanki lub innych pojemników na tealighty można zrobić świeczniki jak ze spa !
Potrzebne będą :
  • kartka z bloku technicznego A4
  • materiał o tym samym wymiarze
  • taśma dwustronna
  • wydruki - jeżeli podobają się wam moje możecie je sobie pobrać poniżej
  • drukarka atramentowa

Materiał należy dobrze przykleić do kartki za pomocą taśmy i wydrukować rysunek. Następnie wyciąć pasek o średnicy np. szklanki, końce sfastrygować, można też przyszyć wstążki lub inne ozdoby. 

Drukowanie na materiale od czasu robienia konfitury śliwkowej (zobacz tutaj) bardzo mi się spodobało, bo rzeczywiście jest to metoda bardzo łatwa.




Da scaricare !    Do ściągnięcia !







No.2
Candele da Ikea, che alla fine sono molto efficaci, gli vesto in qualcosa. Per esempio perle, nastri, ecc. Il loro aspetto cambia immediatamente.


* * * * * * * * * * *

Nr.2

Świece ikeowskie, które w sumie są dosyć wydajne, ubieram w coś. W koraliki, wstążki itp. Ich wygląd od razu się zmienia.






No.3
Sono i miei candelieri preferiti - di merletto ! Wow ! Beh, questa edizione è esclusivamente per le donne, ma molto efficace ! Le amo perché la fiamma della candela magnificamente irrompe il merletto!
Sto aspettando il momento quando farà più freddo e mi chiudo in quelle quattro mura della mia stanza da bagno !
Sarà sensuale e profumato ! Questo ve lo auguro !

Tanti saluti

* * * * * * * * * * *

Nr.3
To moje ulubione świeczniki - koronkowe ! Wow ! No tak, to wydanie czysto damskie, ale efektowne ! Uwielbiam je bo pięknie płomień świecy przebija się przez koronki !
Czekam na moment, kiedy będzie już zimno i zamknę się w tych moich łazienkowych czterech ścianach !
Będzie zmysłowo i pachnąco ! Czego i Wam życzę !

Pozdrawiam







10 commenti :

  1. ....hai ragione! Le candele personalizzate in queste modo sono bellissime, oltre che uniche! L'avevo detto io.....a stampare non ti fermerai più! Un abbraccio! :)

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Angela, troppo divertente questa cosa!!!!mi piace tantissimo!!!!!

      Elimina
  2. Pomysłowa jesteś bardzo :-)
    Ooo ja to już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio brałam kąpiel w pianie :-( nie mam wanny i jak wspomniałaś o tym swoim wodnym buduarze z pianką to aż pozazdrosciłam ;-)
    Miłego wieczoru !

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Tez czekam z niecierpliwością na ten moment :))))))

      Elimina
  3. Jestem maniaczką świeczek, co nie raz pisałam na swoim blogu. Mąż mnie czasem wyzywa bo mówi, że jak na cmentarzu mamy ;P Ot mężczyźni :))) Kochana świetne pomysły z tymi świeczkami, odrobina weny twórczej i mamy piękną, nietuzinkową świecę. Podobnie jak Kamila nie mam wanny i zazdroszczę Ci tej panki i że się możesz "wyłożyć" jak królowa :)))
    Buziaki

    RispondiElimina
  4. Dzięki Beti! O wannę walczyłam jak lew!:)))))) ale powiem ci ze cieżko znaleźć czas na te przyjemność, bo w większości padam wieczorem z nóg i wybieram szybki prysznic.....niestety. Buziaki

    RispondiElimina
  5. Sono tutte molto belle, ma le mie preferite sono quelle stampate...bravissima!!!

    RispondiElimina
  6. Swiece o tej porze roku sa obowiazkowe :) U mnie tez ciagle jakies migoca.
    Super pomysly, strasznie podobaja mi sie te pierwsze, rewelacja!
    usciski

    RispondiElimina
  7. Fajny pomysł na dekorację. Najbardziej podoba mi się ta z białą falbanką. W stylu shabby, tak jak lubię.

    RispondiElimina
  8. che belle le tue candele... in particolare quelle stampate!! magari ci provo ;))) baci *__* mariaida

    RispondiElimina