martedì 3 marzo 2015

Primi segni di primavera ...




Febbraio è passato molto velocemente perché era pieno di cose da fare. Nel frattempo c’era un piccolo riposo in montagna, e cosi abbiamo salutato l’inverno quest’ anno.
Adesso è l’ora di preparare le decorazioni di casa per la primavera, e dargli la leggerezza e freschezza. Fra un po’ di tempo ci sarà Pasqua, e allora bisogna prepararsi.
È l’ora di mettere via le coperte invernali, cuscini di pelliccia e fare entrare un po’ di primavera in casa (perché fuori dalla mia finestra si vede molto la primavera anche se il tempo è tanto capriccioso).

* * * * * * * * * * * *

Luty minął w mgnieniu oka w natłoku spraw i obowiązków. Jeszcze po drodze był mały odpoczynek na stoku i w sumie pożegnanie zimy na dobre.
Już czas przygotować się do wiosennej zmiany wystroju domu, nadać mu lekkości i świeżości. Lada chwila Święta Wielkanocne, więc i do nich trzeba się przygotować.
Czas schować grube koce i futerkowe ozdoby i wpuścić trochę wiosny do domu (bo u mnie za oknem wiosna na całego choć pogoda jest bardzo kapryśna).





Io ho aperto il ciclo della preparazione di decorazioni primaverili – pasquali, che decorano la mia casa, e spero che anche per voi saranno una fonte di inspirazione. Devo anche aggiungere che ultimamente ho uncinettato un piccolo cestino rosa per i fiori che ho fatto da sola – devo ancora migliorare la mia tecnica perché l’ultima volta che avevo l’uncinetto in mano era alle scuole elementari, ma adesso mi piacciono molto i cestini fatti con l’uncinetto e allora ho deciso di farli da sola. Andate a vedere nel blog di Cinzia „La gatta sul tetto”, dove troverete altre inspirazioni dell’uncinetto nel suo ultimo post: sono dei lavoretti di lana, leggeri e fatti di bellissimi colori pastello, che vanno bene per tutto l’anno. Sono un po’ gelosa di queste ragazze perche riescono a fare delle cose meravigliose e comunque danno tante bellissime inspirazioni.
Vi saluto e alla prossima.

* * * * * * * * * * * *

Otwieram cykl przygotowań dekoracji wiosenno - świątecznych, które udekorują mój dom, mam nadzieję, że i dla Was będą inspiracja. Musze jeszcze dodać, że ostatnio „szydełkowałam” i różową osłonkę na doniczkę sama wykonałam – dużo jeszcze muszę poprawić w technice bo ostatnio szydełko miałam w ręku chyba w szkole podstawowej, ale tak bardzo mi się spodobały koszyczki zrobione na szydełku, że sama postanowiłam je zrobić. Zajrzyjcie na bloga do Cinzi „La gatta sul tetto”, gdzie znajdziecie inne inspiracje szydełkowe, są tak cudownie lekkie w pięknych pastelowych kolorach, że w sumie pasują przez cały rok.
Zazdroszczę tym dziewczynom, które ot tak potrafią robić takie cuda, mimo wszystko są wspaniałą inspiracją.
Pozdrawiam i na razie.




7 commenti :

  1. Piękną wiosnę sobie w domu stworzyłaś. U mnie za oknem też kapryśnie, nawet bardzo ale od przyszłego tygodnia nawet po 15 stopni ma być! :)))
    Pozdrawiam

    RispondiElimina
  2. Beautiful blog. Very, very nice. Best regards from California.

    RispondiElimina
  3. thanks so much &thank you for the visit! ciao

    RispondiElimina
  4. Mycket häftiga idéer. Jag gillar det.

    Märta

    RispondiElimina
  5. Im więcej czytam o Tobie, tym bardziej jesteś mi bliska. ja też lubię szydełko i wracam do niego po latach. Serwetki, serweteczki, uwielbiam.

    RispondiElimina